Nowość w Biletti.pl

Adżanta

powrót do listy ciekawych miejsc

Tajemnicze groty Indii

Groty Adźanty znajdują się 166 km na północ od miasta Aurangabad. Są one zaliczane są do największych cudów świata i wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.

Adżanta

Sprawdź dostępność biletów lotniczych korzystając z wyszukiwarki lub zadzwoń - infolinia: +48 32 728 3008

Stanowi je zespół 30 grot, wykutych i ozdobionych przez mnichów buddyjskich oraz robotników w okresie między II w. p.n.e. a VI w n.e. Ich lokalizacja jest nietypowa. Groty wyrzeźbiono w połowie klifu w kształcie podkowy, wyciętego w skale przez rzekę Waghora. Niektóre z nich wykute są na 30 metrów w głąb skały. Wspaniała rzeźba i malowidła, jakimi były zdobione, czynią je jednymi z najwspanialszych pomników przeszłości Indii.
Prawdziwym skarbem są tutejsze malowidła ścienne, które należą do najlepiej zachowanych dzieł malarskich ze wszystkich cywilizacji starożytnych. Mimo wpływu klimatu ich powierzchnia dobrze się zachowała, a barwniki pozostały zadziwiająco świeże – w swym stanie pierwotnym musiały odznaczać się wyjątkową świetnością. Barwy do chwili obecnej pozostały czyste i wyraźnie kontrastują ze sobą.
Tematyka malowideł skupia się wokół postaci Buddy i opowieści dżatak. Przedstawiają one historię o tym, jak Budda po raz pierwszy zobaczył umierającego człowieka. Wtedy pojął, że w życie ludzkie wpisane jest cierpienie. Malowidła przedstawiają Buddę rzucającego błyskawicami, a w innym miejscu trzymającego kwiat lotosu, który symbolizuje współczucie. Druga ściana pokazuje Buddę dzielącego się tysiąckrotnie. Kolejne malowidła oddają inne ważne wydarzenia z jego życia, w miarę jak ewoluował on od śmiertelnego księdza do bytu transcendentnego.
Chociaż malowidła ścienne z Adżanty powstały dla celów religijnych, zawierają one treść raczej świecką niż religijną. Przedstawiają panoramę całego życia starożytnych Indii. Spotkamy tu książęta w pałacach, damy w haremach, żebraków, wieśniaków, ascetów, a także liczne zwierzęta, ptaki i kwiaty Indii.
Każda z Grot Adżanty jest jedyna w swoim rodzaju. W niektórych z nich znajdują się buddyjskie kaplice, inne mają interesująco wyrzeźbione fasady, płaskorzeźby i kasetonowe sufity. Popadły w zapomnienie na przeszło tysiąc lat. W 1918 r. zostały odkryte przez grupę myśliwych pod wodzą brytyjskiego oficera Johna Smitha.
Według jednej z hinduskich legend nad Adżantą ciąży przekleństwo. Mit opowiada, że pewnego razu król bogów Indra zezwolił swoim boskim poddanym na całonocną zabawę na ziemi. Postawił jednak warunek – muszą powrócić do nieba przed świtem. Bogowie i boginki tak bardzo oddali się ziemskim hulankom, że nie usłyszeli piania koguta. Za karę Indra zmienił ich w postacie na malowidłach Adżanty. Uwięzieni tam po wszystkie czasy, nie przestali być bogami skłonnymi do zemsty na śmiertelnikach, którzy ośmielą się ich sprofanować lub zreprodukować. Wydaje się, że to przekleństwo padło na Roberta Gilla.
Przeżywszy dyzenterię, złamanie nogi, wstrząsy polityczne, Gill pracował nieprzerwanie przez 20 lat nad kopiowaniem malowideł. Wysyłał kolejne paczki z obrazami do Londynu. Gdy niemal wszystkie malowidła były już skopiowane, prace Gilla umieszczono w londyńskim Crystal Palace z myślą o zorganizowaniu wystawy. Jednak w 1866 roku ogień zniszczył pałac, a tym samym prawie wszystkie, poza trzema lub czterema, płótna. Ta tragedia niemal nie doprowadziła do śmierci artysty. Gill podjął pracę od nowa, ale przerwała ją nieuleczalna choroba, na którą zmarł. Pochowano go w pobliżu grot.
Prześladujący Adżantę pech nie zapobiegł publikacji zdjęć wykonanych podczas prac konserwatorskich w latach dwudziestych. Nagle malowidła wdarły się do kulturalnej świadomości Zachodu. Brytyjski Burlington Magazine uznał je za „być może najwspanialsze dzieła sztuki w całej Azji”.

 

powrót do listy ciekawych miejsc | do góry